Uroczysta gala w Brukseli zakończyła się historycznym triumfem niemieckiej marki. Mercedes-Benz CLA zdobył tytuł Europejskiego Samochodu Roku 2026, bijąc na głowę resztę stawki z przewagą niemal 100 punktów. To pierwszy raz, gdy Mercedes sięgnął po ten prestiżowy tytuł od 1974 roku, kiedy nagrodę zdobył model 450SE.
- Mercedes CLA wygrał z ogromną przewagą 320 punktów, wyprzedzając o 100 punktów drugą Škodę Elroq
- Pierwszy triumf marki od 52 lat – w 1974 roku nagrodę zdobył Mercedes 450SE (S-klasa)
- Wersja elektryczna oferuje do 792 km zasięgu w cyklu WLTP
- W finale znalazło się siedem zelektryfikowanych modeli – od compactów po rodzinne SUV-y
- W Polsce CLA jest już dostępny: wersje spalinowe od 178 600 zł, elektryczne od 209 900 zł
- 22 z 59 dziennikarzy uznało CLA za najlepszy model w stawce
- Zainteresowanie modelem przekroczyło oczekiwania – portfel zamówień zapełniony do drugiej połowy 2026 roku
Przekonujące zwycięstwo w stylu premium
Ogłoszenie werdyktu odbyło się 9 stycznia podczas Brussels Motor Show. Jury złożone z 59 dziennikarzy motoryzacyjnych z 23 krajów europejskich nie pozostawiło złudzeń – Mercedes CLA uzyskał 320 punktów, podczas gdy druga Škoda Elroq zatrzymała się na 220. Na podium znalazła się jeszcze Kia EV4 z 208 punktami.
Przewaga CLA wynikała nie tylko z liczby punktów, ale też z szerokiego uznania w gronie jurorów. Aż 22 dziennikarzy uznało ten model za najlepszy. Dla porównania, Citroën C5 Aircross (który w klasyfikacji ogólnej zajął czwarte miejsce z 207 punktami) był pierwszym wyborem 15 jurorów, a Škoda Elroq – tylko 8. To sygnał, że Mercedes przekonał zarówno entuzjastów prowadzenia, jak i tych, którzy stawiają na praktyczność i innowacje.

Co zadecydowało o zwycięstwie Mercedesa CLA?
Wszystko wskazuje na to, że jury kupiła mieszanka konkretnych atutów. Po pierwsze, zasięg – wersja elektryczna CLA 250+ z większą baterią 85 kWh obiecuje do 792 km na jednym ładowaniu według WLTP. To liczba, która plasuje ten model w ścisłej czołówce rynku elektrycznych sedanów. Co więcej, dziennikarze testujący auto w realnych warunkach potwierdzają, że CLA rzeczywiście zbliża się do deklarowanych wartości, co w świecie EV nie zawsze jest normą.
Po drugie, prowadzenie. CLA nie jest kolejnym nudnym elektrycznym sedanem – ma dobrze zestrojone zawieszenie, precyzyjny układ kierowniczy i dynamikę, która faktycznie bawi za kierownicą. W czasach, gdy większość nowych modeli to wysokie crossovery, sedan o sportowym charakterze okazał się świeżą propozycją.

Po trzecie, technologia. CLA debiutuje z systemem operacyjnym MB.OS, nową generacją interfejsu MBUX z funkcjami AI (ChatGPT i Google Gemini), ekranem MBUX Superscreen i całym pakietem cyfrowych rozwiązań, które Mercedes nazywa „najinteligentniejszym autem w historii marki”. Bez wpadania w przesadę – to mocno rozbudowany zestaw gadżetów, który realnie ułatwia życie, choć potrafi też przytłoczyć ilością opcji.

Wreszcie, efektywność. Niemcy obiecują sprawność napędu na poziomie 93 procent od akumulatora do kół, co w praktyce przekłada się na niższe zużycie energii i dłuższy zasięg. Ładowanie DC o mocy do 320 kW pozwala doładować 325 km zasięgu w 10 minut – to konkretne liczby, które mają znaczenie na co dzień.
Finałowa siódemka – elektryki na pierwszym planie
Większość finałowych modeli było wersjami zelektryfikowanymi, co samo w sobie stanowi sygnał o kierunku, w którym zmierza branża. Obok zwycięskiego CLA znalazły się:
Škoda Elroq (220 pkt) – czeskie SUV na bazie platformy MEB, które zebrało sporo uznania za praktyczność i rozsądną cenę. Drugie miejsce to naprawdę solidny wynik.
Kia EV4 (208 pkt) – elektryczny sedan o odważnym designie, który pokazuje, że Koreańczycy nie odpuszczają w segmencie EV. Choć zabrakło mu wystarczającej przewagi dynamicznej, by przekonać większość jury.
Citroën C5 Aircross (207 pkt) – francuski SUV dostępny również jako EV. Komfortowe wnętrze i niezły zasięg elektryczny, ale w opinii części jurorów zabrakło mu wyrazistego charakteru.
Fiat Grande Panda (200 pkt) – powrót Fiata do konkursu po latach przerwy. Mały, przystępny cenowo model, który celuje w segment budżetowy z fajnym designem.
Dacia Bigster (170 pkt) – jedyny czysty spalinowy model w finale. Rumuński SUV stawia na praktyczność i cenę, ale w zestawieniu ze zelektryfikowaną konkurencją miał trudne zadanie.
Renault 4 (150 pkt) – elektryczny retro-hatchback nawiązujący do klasyka. Pomimo uroku i dobrego wykonania, nie udało mu się powtórzyć sukcesu ubiegłorocznego zwycięzcy, Renault 5.
Mercedes CLA na polskim rynku
Mercedes CLA jest już dostępny w polskich salonach. Spalinowe wersje z układem miękkiej hybrydy startują od 178 600 zł (CLA 180 z 150 KM), co stawia je w zasięgu kierowców poszukujących modelu premium bez wchodzenia w wyższe segmenty. Elektryczne warianty to już wyższe progi: CLA 200 EQ kosztuje od 209 900 zł, a topowy CLA 350 4MATIC EQ – od 274 900 zł.

Warto jednak pamiętać o programie NaszEauto, z którego mogą skorzystać klienci indywidualni i jednoosobowe działalności gospodarcze. Dotacja może obniżyć cenę elektrycznego CLA o kilkanaście, a w niektórych przypadkach nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych, co realnie poprawia bilans zakupu.
Zainteresowanie modelem przekroczyło oczekiwania producenta – portfel zamówień jest już zapełniony do drugiej połowy 2026 roku. To oznacza, że klienci zamówiający teraz muszą liczyć się z kilkumiesięcznym oczekiwaniem na dostawę. Z drugiej strony, to świadczy o tym, że Mercedes trafił ze swoją propozycją w oczekiwania rynku.
Prestiżowy tytuł, który ma znaczenie
European Car of the Year to najstarszy i najbardziej prestiżowy tego typu konkurs w Europie – istnieje od 1964 roku. W przeciwieństwie do wielu innych nagród, nie ma tu podziału na kategorie czy klasy. Jury wybiera jeden konkretny model, który w danym roku uważa za najlepszy.
Dla Mercedesa to zwycięstwo ma wymiar symboliczny. Nie tylko przerywa 52-letnią passę bez wygranej, ale też przypada na rok obchodów 140-lecia stworzenia pierwszego automobilu w 1886 roku przez Karla Benza. Że to właśnie CLA, model wejściowy do gamy sedanów, dostał takie wyróżnienie, pokazuje, że Mercedes poważnie podchodzi do całej oferty, a nie tylko do flagowych limuzyn.
Dla rynku europejskiego wynik konkursu to kolejne potwierdzenie, że elektryfikacja stała się standardem, nie wyjątkiem. Benzyna i diesel nie zniknęły jeszcze z ofert, ale już wyraźnie odgrywają drugie skrzypce w kontekście nowych premier i nagród branżowych.
Czy CLA zasłużył na zwycięstwo? Patrząc na przewagę punktową i szeroki konsensus wśród jurorów – trudno twierdzić inaczej. To auto łączy realne walory użytkowe z sensowną technologią i przyjemnością z prowadzenia. Nie jest najtańsze, nie jest największe, ale zrobiło wystarczająco dużo rzeczy na odpowiednim poziomie, by przekonać ludzi, którzy na co dzień testują samochody zawodowo. A to w branży motoryzacyjnej nadal znaczy całkiem sporo.
Najczęściej zadawane pytania
Kiedy ogłoszono zwycięzcę European Car of the Year 2026?
Wyniki ogłoszono 9 stycznia 2026 roku podczas gali w trakcie Brussels Motor Show w Brukseli. Mercedes-Benz CLA zdobył 320 punktów, wyprzedzając drugą Škodę Elroq o 100 punktów.
Ile kosztuje Mercedes CLA w Polsce?
Ceny w Polsce zaczynają się od 178 600 zł za wersję CLA 180 z benzynowym silnikiem mild-hybrid. Elektryczne warianty są droższe: CLA 200 EQ od 209 900 zł, CLA 250+ EQ od 228 900 zł, a topowy CLA 350 4MATIC EQ od 274 900 zł. Możliwe są dotacje z programu NaszEauto.
Jaki zasięg ma elektryczny Mercedes CLA?
Wersja CLA 250+ z większym akumulatorem 85 kWh oferuje do 792 km zasięgu według WLTP. Słabsza wersja CLA 200 z baterią 58 kWh deklaruje do 541 km. Testy niezależnych mediów potwierdzają, że CLA w realnych warunkach zbliża się do tych wartości.
Kiedy Mercedes ostatnio wygrał European Car of the Year?
Poprzednie zwycięstwo przypadło na 1974 rok, gdy nagrodę zdobył Mercedes-Benz 450SE (S-klasa). To oznacza przerwę trwającą 52 lata między triumfami.
Jakie modele znalazły się w finale konkursu 2026?
Oprócz zwycięskiego CLA w finale znalazły się: Škoda Elroq (220 pkt), Kia EV4 (208 pkt), Citroën C5 Aircross (207 pkt), Fiat Grande Panda (200 pkt), Dacia Bigster (170 pkt) i Renault 4 (150 pkt).
Czy Mercedes CLA jest dostępny tylko jako elektryczny?
Nie, CLA oferowany jest w dwóch wariantach napędu. Oprócz wersji elektrycznych dostępne są również wersje spalinowe z benzynowym silnikiem 1,5 l z układem miękkiej hybrydy o mocy od 150 do 190 KM plus 30 KM z silnika elektrycznego.
Dlaczego CLA wygrał konkurs?
Jury doceniło połączenie kilku czynników: imponujący zasięg elektryczny do 792 km, dynamiczne prowadzenie, nowoczesne technologie (system MB.OS, MBUX z AI), realną efektywność energetyczną i ogólnie wysoki poziom wykonania. CLA był pierwszym wyborem 22 z 59 jurorów.
Jak długo trzeba czekać na nowego CLA w Polsce?
Portfel zamówień jest już zapełniony do drugiej połowy 2026 roku, co oznacza kilkumiesięczne oczekiwanie na dostawę. Zainteresowanie modelem przekroczyło oczekiwania producenta.
